Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! O polityce prywatności w naszym stowarzyszeniu można przeczytać klikając na Polityka prywatności.
Wydrukuj tę stronę
poniedziałek, 19 październik 2015 18:24

Pamiętać o Lubomirskich – wizerunek Podkarpacia w świetle kultury rodowej

Napisane przez dr Mirosław Romański

Obecny od czterech stuleci na ziemiach polskich w tym w Polsce południowo-wschodniej, Ród Lubomirskich znacznie odbił swe piętno na kulturze. Wspinanie się wielu członków tego rodu po drabinie społecznej, stosunkowo szybko dało mu duże wpływy[1]. To właśnie Lubomirskim zawdzięczamy dużą liczbę wspaniałych ludzi: wodzów, polityków, filantropów, naukowców, literatów, żołnierzy, a także mecenasów kultury i sztuki[2]. Pozycje te połączone z wieloma umiejętnościami sprawiły, że Lubomirscy rozwijając swą pozycję ekonomiczną znacznie pomnożyli swój majątek[3]. Niebagatelną rolę, o ile nie najważniejszą w tym procesie, odgrywało wchodzenie w koligacje rodzinne z przedstawicielami innych rodów: Ossolińskimi, Koniecpolskimi, Zebrzydowskimi, Ostrogskimi, Sanguszkami, Zasławskimi, Radziwiłłami, Denhoffami i Sapiehami[4].

Na terenie dzisiejszej Polski południowo-wschodniej (Podkarpacia) zasadniczo istniały trzy najważniejsze gałęzie rodowe Lubomirskich zapoczątkowane przez księcia Stanisława Jerzego Sebastiana Lubomirskiego, którego synowie (z Konstancją z Borku Ligęzianką i Barbarą) dali początek liniom rodowym:

  • łańcuckiej rozpoczętej przez księcia Stanisława Herakliusza (około 1642–1702),
  • przeworskiej rozpoczętej przez księcia Aleksandra Michała (zm. w 1675),
  • rzeszowskiej rozpoczętej przez księcia Hieronima Augustyna (około 1647–1706)[5].

Na wysoką pozycję rodu miało wpływ wiele jego przedstawicieli, do których niewątpliwie należą: Sebastian Lubomirski (1539–1613), Stanisław Lubomirski (1583–1649), Jerzy Sebastian Lubomirski (1616–1667), Hieronim Augustyn Lubomirski (1647–1706), Stanisław Herakliusz, Lubomirski (1642–1702), Stanisław Lubomirski (1720–1783), Elżbieta Izabella Lubomirska z Czartoryskich (1736–1816), Henryk Ludwik Lubomirski (1777–1850), Jerzy Henryk Lubomirski (1817–1872), i Zdzisław Lubomirski (1865–1941).

Lubomirscy dzięki wysokiej pozycji społecznej i szerokim kontaktom, zwani byli „pierwszymi obywatelami Rzeczypospolitej”, co z kolei wiązało się z pełnieniem nadmienionych ważnych funkcji[6]. Jedną z najważniejszych ról był mecenat nad kulturą i sztuką, który na przestrzeni lat wywarł znaczny wpływ na kulturę i pamięć o rodzie. Ród Lubomirskich pozostawił na Podkarpaciu wiele pamiątek i zabytkowych obiektów. Jest to zarazem ogromna wartość historyczna, jak i turystyczna. Przy czym najistotniejsze z nich, należące do Szlaku Gniazd Rodowych Lubomirskich, znajdują się na Podkarpaciu.

Ślady po rodzie Lubomirskich na PodkarpaciuŚlady po rodzie Lubomirskich na Podkarpaciu

Opracowanie własne Autora

Najważniejsze ślady po Lubomirskich na Podkarpaciu, znajdują się w Rzeszowie, leżącej nieopodal Boguchwale, a także w Łańcucie razem z Przeworskiem i Przemyślem. Miejsca te składają się na szlak biegnący z centrum Podkarpacia do jego granicy wschodniej. Na ścianie granicy zachodniej województwa ślady po Lubomirskich znajdują się w Baranowie Sandomierskim, a na północnej granicy w Rozwadowie, Stalowej Woli i Charzewicach. Poza nimi ślady po Lubomirskich znajdziemy w Jarosławiu, Kolbuszowej, Sokołowie Małopolskim, Głogowie Małopolskim, Miłocinie, Rogoźnicy, Zgłobniu, Zwięczycy i w Sanoku[7]. Szlak Gniazd Rodowych Lubomirskich obejmuje też miejsce poza Podkarpaciem. O ile zaczyna się w Stalowej Woli, to kończy się w Wiśniczu na Małopolsce[8]. Łączna jego długość to 879 km, z czego w Polsce jest 478 km, na Ukrainy 247 km, a na Słowacji 154 km[9].

Położenie geograficzne Szlaku Gniazd Lubomirskich

 Położenie geograficzne Szlaku Gniazd Lubomirskich

Opracowanie własne Autora na podstawie: M. Buczek-Kowalik, R. Klamar, T. Mitura, Transgraniczne szlaki turystyczno-kulturowe jako produkty turystyczne pogranicza polsko-słowackiego, „Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego”, nr 701/2012, s. 15–17.

Ród Lubomirskich wywarł znaczny wpływ na kulturę i sztukę nie tylko w opisywanym regionie, ale i w całej Polsce. Jego członkowie pełniąc wysokie godności, mieli duży wpływ na losy Polski. Niewątpliwie najistotniejszą cechą ich działalności, która zadecydowała o wywieraniu przez nich wpływu na kulturę i sztukę, było to, że spora ich część zajmowała się mecenatem nauki i sztuki. Przy tym Lubomirscy wspierali materialnie artystów i kolekcjonowali ich prace oraz dzieła[10]. Zatem spuścizna w postaci dzieł sztuki obecnych w obiektach historycznych na Podkarpaciu, jest głównym czynnikiem decydującym o wpływie tego rodu na dziedzinę kultury i sztuki.

Obecność zbiorów linii rodu Lubomirskich w placówkach muzealnych Podkarpacia regularnie przyciąga osoby zainteresowane poznaniem historii regionalnej i wpływu na wizerunek kulturalny Podkarpacia Lubomirskich. Przy czym nawet znawcy i pasjonaci tego rodu niemal za każdym razem umieją dostrzegać piękne walory kolekcji i wybierają się, aby podziwiać je wielokrotnie. Wpływ rodu Lubomirskich na kulturę potwierdza też fakt, że byli oni fundatorami placówek muzealnych, jak np. przedstawiciel linii przeworskiej rodu, książę Henryk Lubomirski z Przeworska, który przeznaczył środki finansowe na powstanie Muzeum im. Książąt Lubomirskich, wchodzące w skład Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Lwowie. Ważne jest, iż mając wpływ na sztukę i kulturę, ród Lubomirskich miał wpływ na architekturę wielu obiektów. Walory organizowanych wystaw potwierdza obecność na nich pięknych eksponatów pochodzących np. ze zbiorów lwowskich. Przy czym eksponaty należące kiedyś do Muzeum im. Książąt Lubomirskich, można oglądać okresowo w innych muzeach. Na obszerną galerię portretów Lubomirskich składają się niebanalne dzieła Józefa Grassiego, Jana Chrzciciela Lampiego, czy Henryka Rodakowskiego. Dziedzictwo po Lubomirskich obejmuje wizerunki siedzib magnatów, oraz kolekcje militariów nawiązujących do rycerskiej tradycji rodu i do myśliwskich i kolekcjonerskich ich pasji. Nieocenione w swej formie i wartości eksponaty odbiły swe piętno na sztuce artystów, ale też na kulturze współczesnej. Sporo z nich jak np. stroje, tkaniny dekoracyjne, ozdoby, przedmioty użytkowe, czy np. zastawy stołowe, przywołuje bogatą mozaikę różnych charakterystycznych stylów sztuki uprawianych przez 400 lat obecności Lubomirskich na ziemiach polskich. Sztuka, niekiedy bardzo precyzyjna, obecna jest na ekspozycjach zegarów, porcelany, wachlarzy i tabakierek. Wiele z eksponatów pochodzi również z innych stron świata, jak np. z Europy, Azji oraz z Bliskiego i Dalekiego Wschodu.

Kontakt z dziełami i eksponatami po rodzie przywołuje refleksje zarówno dla pasjonatów sztuki jak dla turystów, którzy odwiedzają miejsca Turystycznego Szlaku Gniazd Lubomirskich. Bezpośredni kontakt z pięknymi wystawami niejednokrotnie zainspirować może do poszerzania wiedzy na temat działalności rodu Lubomirskich. Ich wpływ na kulturę regionalną Podkarpacia uwidacznia się także w inicjatywach na rzecz tworzenia placówek utrwalających pamięć rodową. Poza tym co jakiś czas stale wychodzą publikacje poruszające różne aspekty z historii Lubomirskich. Organizuje się wystawy, wykłady, spotkania oraz wernisaże, co niewątpliwie jest skutkiem kulturowego a nawet kulturotwórczego wątku inspirowanego przez ludzi dobrej woli, animatorów sztuki i propagatorów kultury. Towarzyszą im coraz częściej realizowane badania kultury ludowej.

Pamiątki po rodzie Lubomirskich w miejscach wypoczynkowych i turystycznych kojarzy się nierzadko z swego rodzaju „skansenem zachowań i sposobu życia”, który istniał kiedyś, a w czasach obecnych jest starannie rekonstruowany. Mimo, że obecna kultura jest całkiem inna niż w tamtych czasach, wpływ rodowy Lubomirskich daje się tutaj zauważyć. Ważnym jego elementem są regularne spotkania muzyczne na Zamku Lubomirskich w Łańcucie, które zapoczątkowała Izabella Lubomirska z Czartoryskich. Od 1961 r. do tych tradycji nawiązują organizatorzy Muzycznego Festiwalu w tym mieście. Jest to najważniejsze coroczne wydarzenie kulturalne na Podkarpaciu, sławne na całą Europę.

Podejmowane inicjatywy przez różne placówki zajmujące się utrzymywaniem pamięci historycznej, pełnią istotną rolę w kształtowaniu świadomości społecznej odwołującej się do sztuki i kultury rodu Lubomirskich. Ważną rolę ma również poszerzanie kolekcji rodu i wzbogacanie jej o kolejne nabytki, na ogół od prywatnych darczyńców. Poza tym coraz częściej placówki muzealne prowadzą badania nad dziejami Lubomirskich. Obecność rozmaitych starodruków daje możliwość poszerzenia badań i tym samym kształtowania społecznej świadomości na temat tego wyjątkowego rodu. Badania te, głównie bazujące na nieodkrytych dotąd przekazach, przyczyniają się do poznania nowych faktów oraz rzucają nowe światło na dotychczasowy stan wiedzy[11]. Niezwykle istotnym zadaniem w tej kwestii jest sprowadzanie faktów ustalonych przez badaczy, do bazy wiedzy o charakterze popularnonaukowym. Docieranie do szerokiej grupy odbiorców na spotkaniach i prelekcjach powoduje, że mamy do czynienia z wzrastającym zainteresowaniem na temat przeszłości historycznej Lubomirskich, ich roli i wkładzie dziedzictwo i kulturę.

Niebłahą rolę w rozwijaniu na Podkarpaciu wątków kulturotwórczych wpływających na pamięć o Lubomirskich i wydarzeniach z przeszłości, mają cieszące się sporym zainteresowaniem, inscenizacje historyczne. Dnia 1 V 2013 r. Fundacja Książąt Lubomirskich zorganizowała na terenie Rzeszowa inscenizację pochodu wojsk husarskich hetmana Hieronima Augustyna Lubomirskiego. Tego dnia miał miejsce też piknik kulturalno-historyczny pod hasłem „Lubomirski wraca do Rzeszowa”. Defilada zainspirowana przybyciem hetmana Lubomirskiego do Rzeszowa po wiktorii wiedeńskiej w 1683 r., była jedną z atrakcji nawiązujących do pamięci o rodzie Lubomirskich i ich związku z historią miasta. Piknik miał także na celu przybliżenie postaci hetmana Lubomirskiego, który był właścicielem Rzeszowa, a także dziedzicem dóbr Wiśnicz i Jarosław. Podobne spotkania są obecne w innych częściach Podkarpacia. Bezpośredni kontakt ludzi z inscenizacjami pozostawia sporo wrażeń. Rozwojowi pamięci o rodzie Lubomirskich towarzyszą różne działania edukacyjne, ale i fundowanie stypendiów dla młodzieży polskiej z Kresów Wschodnich. Starania o zorganizowanie na Zamku w Rzeszowie muzeum Lubomirskich budzą żywe zainteresowanie, zaś organizatorzy są zadowoleni że podejmują działania mające na celu promowanie pozytywnego patriotyzmu. Przypominanie o historii Polski poprzez kierowanie uwagi na największe jej zwycięstwa i osiągnięcia wzbudza u ludzi dumę i siłę oraz kształtuje kulturę historyczną[12].

Bardzo ważną inicjatywą mającą wpływ na pamięć o Lubomirskich, jak również na pielęgnowanie bogactwa kulturalnego po ich rodzie, jest organizowanie na Podkarpaciu tzw. „Obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa”, tradycji praktykowanej na terenie całej Polski od ponad 20 lat. W 2015 r. postanowiono nawiązać pod hasłem „Utracone Dziedzictwo”, do tych aspektów wspólnej kultury, które pozostają zapomniane. W te przedsięwzięcia na Podkarpaciu wpisują się oczywiście Lubomirscy. Trzeba również pamiętać, że obszar ten niegdyś stanowił część Galicji i stanowi on prawdziwą mozaikę kulturowa i tygiel etnograficzny. Z tego względu ma interesującą historię i sporą liczbę chlubnych przekazów. Inicjatywa powyższa daje także możliwość szerokiej grupie odbiorców kontakt z zabytkami związanymi z Lubomirskimi, ale nie tylko. Daje oczywiście możliwość zaprezentowana kultury, jak i jej wieloaspektowości i różnorodności we współczesnym świetle oraz z nowej perspektywy. Jest to także narzędzie wzmacniające współodpowiedzialność społeczną za stan kultury oraz zabytki.

 


 

[1] A. Bruździński, Stanisław Lubomirski (1583–1649) – fundator wiśnickiego klasztoru Karmelitów bosych, [w:] „Folia Historica Cracoviensia”, vol. XIX/2013, s. 92.

[2] Turystyczny szlak gniazd rodowych Lubomirskich, oprac. M. Sirko, M. Števik, K. Kałamucki, Stalowa Wola 2004, s. 2–10.

[3] Rody magnackie Rzeczypospolitej, Warszawa 2009, s. 98.

[4] S. Ciara, Senatorowie i dygnitarze koronni w drugiej połowie XVII wieku, Wrocław-Warszawa-Kraków 1990, s. 138.

[5]http://www.przeworsk.um.gov.pl/index2.php?option=com_content&task=view&id=77&pop=1&page=0&Itemid=80

[6] J. Długosz, Latyfundia Lubomirskich w XVII wieku (powstanie – rozwój – podziały), Opole 1997, s. 13.

[7] Ł. Bajda, Raport z analizy potencjału turystyczno-kulturowego Sanoka i powiatu sanockiego (listopad-grudzień 2012), „Turystyka Kulturowa”, nr 5/maj 2013, s. 65.

[8] M. Buczek-Kowalik, R. Klamar, T. Mitura, Transgraniczne szlaki turystyczno-kulturowe jako produkty turystyczne pogranicza polsko-słowackiego, „Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego”, nr 701/2012, s. 15–17.

[9] A. Stasiak, Produkt turystyczny – szlak, „Turystyka i Hotelarstwo”, nr 10/2006, s. 33.

[10] P.S. Szlezynger, Fundacje architektoniczne Stanisława Lubomirskiego wojewody i starosty generalnego krakowskiego, Kraków 1994, s. 10–27.

[11] W. Tyszkowski, Z problematyki badań proweniencyjnych. fragment biblioteki księżnych Lubomirskich w Przeworsku w zbiorach starych druków Ossolineum, „Czasopismo Zakładu Narodowego im. Ossolińskich”, z. 12/2001, s. 185–187.

[12] Najważniejszy jest głos mieszkańców Rzeszowa. Z Janem Lubomirskim, prezesem Landeskrone i prezesem Fundacji Książąt Lubomirskich, rozmawia dr Adam Kulczycki, „Echo Rzeszowa”, nr 06(210)/2013, s. 2–3.