Jury bardzo sprawnie i wnikliwie oceniało wszystkie konkurencje.
W skład jury weszli przedstawiciele wszystkich sponsorów:
- Regionalne Stowarzyszenie Historyczne „Ślad” reprezentował pan prezes Paweł Róg,
- Towarzystwo Przyjaciół Rzeszowa - pan wiceprezes Józef Kanik,
- Instytut Pamięci Narodowej Oddział Rzeszów - pan Zenon Fajgier,
- Muzeum Okręgowe w Rzeszowie - pan Łukasz Ożóg,
- Szkołę Podstawową nr 16 w Rzeszowie - pani dyrektor Dorota Rząsa.
Każda klasa otrzymała nagrodę w postaci wycieczki po Rzeszowie. Były również nagrody indywidualne dla grup biorących udział w poszczególnych konkurencjach np. gry, koszulki z logo Rzeszowa, albumy o mieście, układanki, smycze, karty. Natomiast uczniowie, którzy przeprowadzili wywiady z dziadkami o dawnym Rzeszowie, zostali obdarowani kalendarzami ufundowanymi przez IPN.
W turnieju liczyła się nie tylko wiedza o Rzeszowie, ale też siła argumentacji i zgodna współpraca grup. Każda klasa otrzymała zestaw zagadnień konkursowych oraz literaturę, czyli podpowiedzi, gdzie o tym szukać? Z grą o funduszach i z planem miasta zapoznałam każdą grupę oddzielnie. W razie wątpliwości przychodzili i pytali indywidualnie.
Turniej podobał się uczniom, rodzicom, dziadkom, nauczycielom i wszystkim gościom. Udało się nawiązać więź między pokoleniem uczniów i ich rodziców oraz dziadków. Słuchając opowieści Pana Józefa Kanika uczniowie dowiedzieli się wiele o osiedlu Piotra Kmity Lunaka.
Nieważne kto wygrał, istotne jest to, że teraz spacerując po Rzeszowie będą patrzyli na miasto inaczej.
Oto wypowiedzi uczniów po turnieju:
- Fajnie, że wygraliśmy. Jednak nie jesteśmy najgorsi. Super nagrody. Dziękujemy Panu Prezydentowi Tadeuszowi Ferencowi
- Dobrze pracowało mi się w grupie, chociaż myślałem, że nie dam rady nic powiedzieć.
- Nasza klasa przegrała. Mój zespół w konkurencji 2 poradził sobie dobrze. Nauczyliśmy się o rodach Rzeszowskich, Ligęzów i Lubomirskich.
- Dobrze, że przeprowadziłem ten wywiad z Dziadziem o dawnym Rzeszowie. Mam dla niego teraz fajny kalendarz.
- Zajęliśmy drugie miejsce, ale nasza grupa o pomnikach wiedziała wszystko.
- To drobny szczegół, że zapomnieliśmy akurat o profesorze Marianie Koniecznym, nerwy…
- Dobrze się bawiliśmy, dopingując naszą klasę. Nagroda zespołowa, jest fantastycznym pomysłem.
- Krzyżówka była trudna. W naszej klasie niektórzy się nie nauczyli i nie ma ich tu, stchórzyli.
- Jako zaproszony gość dziękuję za to, że mogłem tu być. Doskonały pomysł, dobre pytania i przepiękne dekoracje. Młodzi jednak dużo wiedzą o swoim mieście. I jeszcze jakie mają pomysły na zmiany…

















